Zakwas z czerwonych buraków

Zakwas z czerwonych buraków

Zakwas z buraków robiły nasze babcie, wykorzystując go do gotowania czerwonego barszczu, a także do picia, doskonale wiedząc, że jest zdrowy. Dlaczego zatem i my nie mielibyśmy korzystać z dobra, jakie kryje się w burakach. Buraki z przyprawami powinny kisić się przynajmniej 5 dni. Kiedy spróbujecie wcześniej jak smakuje to, co się kisi, przekonacie się, że płyn jest słony i niesmaczny. Nie zrażajcie się tym smakiem, po 5 dniach smak zmieni się diametralnie. Zakwas buraczany można pić codziennie, jako domowe lekarstwo na anemię, brak odporności, przeziębienia. Zakwas buraczany oczyszcza organizm z toksyn, reguluje przemianę materii, działa silnie zasadotwórczo. Jest składnicą kwasu foliowego, witaminy C, potasu, magnezu, wapnia, białka, witamin z grupy B, soli mineralnych. Wystarczy wypijać ½ szklanki dziennie. Na zakwasie ugotujecie pyszny barszcz czerwony 

Co potrzeba:

  • 1,5 kg czerwonych buraków,
  • 2 l przegotowanej, wystudzonej wody,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 3 liście laurowe,
  • 5 ziaren pieprzu,
  • 5 ziaren ziela angielskiego,
  • 2 płaskie łyżki soli

Wykonanie:

Do większego słoja dajemy obrane, surowe buraki pokrojone w cienkie ćwierćplasterki, dodajemy przyprawy, zalewamy wodą. Słój powinien być na tyle duży, żeby woda nie sięgała brzegu, ponieważ w trakcie kiszenia pojawi się piana, która nie powinna wylewać się ze słoja. Słój nakrywamy ściereczką, żeby ograniczyć dostęp zanieczyszczeń i światła, a jednocześnie, żeby zakwas miał dostęp powietrza. Odstawiamy w spokojne miejsce w temperaturze pokojowej. Po pięciu dniach zakwas powinien być gotowy. Zakwas przelewamy przez gęste sitko, część możecie wykorzystać do ugotowania pysznego barszczu, a resztę wlać do słoików lub butelek. Zakwas można przechowywać w lodówce do 2 tygodni. Buraki z zakwasu są bardzo dobre i zdrowe do jedzenia podobnie jak kiszone ogórki, chociaż smaki są zupełnie różne. Ukiszone buraki są chrupiące, możecie je zajadać same lub dodawać do sałatek.

Smacznego :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *